HTML

niedziela, 21 stycznia 2018

Dziś mam zamiar wydać drugą część Czterech Porach Roku - zima.
Życzę dobrego czytania.
Shadows213

CZTERY PORY ROKU - CZ. II. "ZIMA"
Zimo,
Co nadchodzisz - niechybnie.
Zimo,
Co otulasz mnie - białym całunem.
Zimo,
Co sprowadzasz - zimny powiew - mrozu,
Zimo, zimo.
Ach pięknie snujesz - powolne kroki swe.
Zimo, zimo.
Ach jakże powoli i ostrożnie - mam stąpać
po zimnym i zmarzniętym - podłożu...

Zimo, zimo.
Piękną porą jesteś. za
zesłanie białych płatków.
Piękną porą jesteś, za
mróz w nieodkrytych miejscach, nieosłoniętych.

Ach zimo, zimo.
Czasem o zmroku - przynosisz magię poprzez mgły i zaśnieżenie.
Jakże jest bajkowo, tak nieporównywalnie.
Aż serce zapiera wdech.
Mimo to wciąż - przychodzisz zawsze - niespodziewanie. Tak jak tylko potrafisz.

środa, 10 stycznia 2018

BYĆ JAK....

Być jak pyłek na wietrze.
Co unosi się pod wiatr - z miejsca na miejsce.
Być jak nadzieja w wietrzny dzień - z dnia na dzień.
Być jak wiara  - nie gasnąca, nie spalająca się.

Być jak słoneczna bryza
co kładzie się - na powierzchni jeziora
co połyskuje w grani skał.
Być jak miłość - nie kończąca.

Będąc jak pojedynczy listek, tak wolny
w pełni niezależny.

niedziela, 7 stycznia 2018

....

Słońce wysoko wniesione,
słońce pełne blasku
Tańcuje wesoło z księżycem
obdarzoną zgrają swych gwiazd.

Wesoło wznoszonych,
ku niebu
ku warunkom atmosferycznym
różnorakim.

Nieboskłonie
raz za razem
wznosi się
przed oczami - moimi.

Tak wysoko
tak niepojętnie
nie dotknę ich swoimi dłońmi
nie ogarnę ich swoimi oczyma.

Wszystko ulega przemianom
wszystko ulega zmianom
słońce zamienia się z księżycem
a deszcz zmienia się w śnieg....

Gdy tylko przyjdzie ich czas
na swoje - chwilowe panowanie
tak cyklicznie
jak równowaga - pomiędzy dwoma połówkami.

Jednej, jedynej całości....


środa, 3 stycznia 2018

NIE WIEM....

Nie wiem, kim jestem.
Nie wiem.
Może jestem Polakiem
A może europejczykiem.

Nie mam pojęcia, kim jestem
Jestem wolny
Jestem niewolnikiem
Czy może pomiędzy?

Nie wiem tego.
Czy jestem czysty?
Czy brudny?
Czy może pomiędzy?

Nie mam pojęcia.
Czy jestem bogaty?
Czy jestem biedny?
A może - pomiędzy?

Jedno wiem, że nic nie wiem....
Bo życie jest takie skomplikowane. Eh.