ZEFIR...
Być czy nim nie być?
Tą odskocznia od szarości.
Tą całkowitą wolnością.
Tą siłą życia.
Tą oazą i fontanną źródlaną.
Czy mogę być po prostu Zefirem?
Tym usposobieniem wolnego Ja.
Tym żywym przykładem Siebie.
Tym żywym wojownikiem - walczącym ze Swoim zmierzchem.
Tym nieustępliwym bogatym wnętrzem.
Czy Nim jestem?
Wojownikiem?
Czy też spokojnie oczekującym - na moment swojej szansy
Na coś nowego, na coś nieznanego.
Czy może mam w sobie bogactwo różnorodności - ukrytego siłacza.
Siłą porywistego wiatru - bez ograniczeń
bez zahamowań
bez kresu - do oddziaływania tłumu - sztucznej większości.
Sternikiem - szukającego własnego ujścia,
mocującym liny o żagle wschodzącego słońca.
Szeroko pojętą wolnością - Swą...
HTML
wtorek, 28 sierpnia 2018
niedziela, 26 sierpnia 2018
NAD NIEBEM...
Nad rozgwieżdżonym niebem
nad pięknie zdobionym granatem,
władzę nad snem zdobył księżyc
władzę nad spokojem - ścielę i zbiera piękna zorza gwiezdna.
By dostać i otrzymać - ten chwilowy spokój,
by dostać i otrzymać - ten wewnętrzny głos - zatrzymania i snu.
Nad błękitem - chwałę dnia zdobyło słońce - by rozłożyć blask i siłę zdobywania nowych doświadczeń.
Nad rozłożonym niebem - nowe dnie i nowe noce - przeplatają się wzajemnie, wzajemnie się oddziałują.
By ustalać nowe podziały
by ustalać nowe równania względem równowagi - siebie wzajemnie równoważąc.
Tak doskonały jest wszechświat - co nadaje powód i skutek - niebu.
Nad rozgwieżdżonym niebem
nad pięknie zdobionym granatem,
władzę nad snem zdobył księżyc
władzę nad spokojem - ścielę i zbiera piękna zorza gwiezdna.
By dostać i otrzymać - ten chwilowy spokój,
by dostać i otrzymać - ten wewnętrzny głos - zatrzymania i snu.
Nad błękitem - chwałę dnia zdobyło słońce - by rozłożyć blask i siłę zdobywania nowych doświadczeń.
Nad rozłożonym niebem - nowe dnie i nowe noce - przeplatają się wzajemnie, wzajemnie się oddziałują.
By ustalać nowe podziały
by ustalać nowe równania względem równowagi - siebie wzajemnie równoważąc.
Tak doskonały jest wszechświat - co nadaje powód i skutek - niebu.
sobota, 4 sierpnia 2018
JAK....?
Jak ostudzić gniew?
Jak ostudzić złość?
Jak pokonać złe sny?
Jak pokonać złe noce i przykre poranki?
Jak przekonać siebie, by żyć?
Jak przekonać siebie, do zmiany swego losu tchnienie?
Jak...?
Jak...!?
Jak powstrzymać krople łez - spływające po policzku?
Jak powstrzymać gorycz porażki?
Jak zatrzymać ruch dłoni?
Jak zatrzymać kolejny krok w nieznane?
Jak podnieść czoło, by sięgnąć nieba?
Jak podnieść się z dna?
Jak...?
Jak..!?
Jak się uśmiechnąć - cynicznie?
Jak się uśmiechnąć - grając role teatralne - w sztuce marionetek?
Jak być sobą?
Jak być sobą - a nie kimś innym?
Jak rozjaśnić swoje smutki - uśmiechem?
Jak rozjaśnić swoją trwogę, niepewność - spojrzeniem?
Jak...?
Jak...!?
Jak ostudzić gniew?
Jak ostudzić złość?
Jak pokonać złe sny?
Jak pokonać złe noce i przykre poranki?
Jak przekonać siebie, by żyć?
Jak przekonać siebie, do zmiany swego losu tchnienie?
Jak...?
Jak...!?
Jak powstrzymać krople łez - spływające po policzku?
Jak powstrzymać gorycz porażki?
Jak zatrzymać ruch dłoni?
Jak zatrzymać kolejny krok w nieznane?
Jak podnieść czoło, by sięgnąć nieba?
Jak podnieść się z dna?
Jak...?
Jak..!?
Jak się uśmiechnąć - cynicznie?
Jak się uśmiechnąć - grając role teatralne - w sztuce marionetek?
Jak być sobą?
Jak być sobą - a nie kimś innym?
Jak rozjaśnić swoje smutki - uśmiechem?
Jak rozjaśnić swoją trwogę, niepewność - spojrzeniem?
Jak...?
Jak...!?
Subskrybuj:
Posty (Atom)