HTML

czwartek, 22 marca 2018

WSPÓŁCZESNY ORFEUSZ... 


Piekna ta pieśń 
co odbija się w skamienialych sercach
Zmurszalych i bezuczuciowych.
Zawieszonych pomiędzy duchem i ciałem.
Pieniądzem i duchowością - wiązań.

Pięknie utkana pieśń 
Z melodii i próżni sztuki.
O sztuce suchej i przegrznilej.
Bez cudu - naturalności.

Piękna melodia osnuta 
rozbrzmiewa - dla wyjątkowego serca i duszy.

Piękna to muzyka śmiertelna, bo pamięć rozgrzewa jak słońce - to serce - gorejace.

Muzykę swą tworzysz.
Delikatnie tchnąc ciepło w zimne, obumarle jestestwo - pozornie żywe.

Pozostawiasz za sobą tkliwe łzy wysłane,
Odrzucając fałsz i brzydote.

Wyruszyłes po swą stratę - miłosną cielesna.
Piękna swą - Eurydyke.
Jednak za ciekawość - zapłaciłes ta najwyższą cenę - nieodzyskana.

1 komentarz:

  1. Bardzo ładny wiersz, ten mi się podoba jest nieco romantyczny i surrealistyczny, a za razem bardzo realny i współczesny :>

    OdpowiedzUsuń