.....
Byłem gdzieś w lesie,
takim żywym,
tak łagodnym.
- szeleszczącym przez wiatr.
Ujmującym.
Spokój i ukojenie,
brało nade mną górę.
I nic mnie nie obchodziło.
Byłem tam...
Nie wiem...
Co czułem.
Tylko jedno istniało,
nade wszystko.
Potęga roślinności i świata zwierząt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz