UCZUCIA...
Krystaliczna czysta,
łza.
Spływa ci cicho po policzku.
Taka gorzka,
taka słona...
Z tylu uczuć jest zrodzona.
Raz ze słodkiej
- przyjemności.
A później z gorzkiej
- słabości...
Tylko jedna z chwil, jest zdolna
do połączenia ich
w ostatni blask słońca i księżyca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz