STRUMIEŃ.
Strumieniu,
cienka rzeko.
Co płyniesz
swoim rytmem
swoim tonem
swoim przypływem
swoim blaskiem.
Pluskasz o skały
graniczące i wychodzące - z pod ciebie
O kolana moczące
O kostki nużące - uspokajasz i usypiasz.
Płyniesz płytko,
życie nowe dajesz
wokół swego nurtu.
Płyniesz, szumisz
do taktu z wiatrem,
z taktem o krople,
o morską pianę.
Takim stanem jesteś,
takim strumieniem - zostałeś.
Cichym, głośnym strumieniem
z głośnym kontrastem,
wodną tonią.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz